Translate

środa, 3 kwietnia 2013

od DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency), czyli co tam w Świecie

DARPA, która jest agencją, zdecydowanie spełniającą swoje zadanie (jako chyba jedna z niewielu takich na Świecie) potrafi doskonale odnaleźć się w środowisku, przyjmując wszystkie ciekawe, naukowe i rozwojowe tematy. Rzecz jasna, jako jednostka wojskowa, zajmuje się przede wszystkim tematami mającymi na celu zwiększyć potęgę militarną USA, co jednak nie przeszkadza jej wdrażać przy tym wszystkim i udoskonalać ciekawych rozwiązań z zakresu automatyki i robotyki. 
Nie chce tu pisać o wszystkim, co dzieje się w DARPA, więc ciekawskich odsyłam na gadżetomanię (na końcu posta). Sam jednak przytoczę rozwiązania, które najbardziej mnie zainteresowały i chyba najbardziej odpowiadają tematyce bloga.  Zaczynamy:
  1. Pierwszym z nich jest egzoszkielet. Pojęcie znane. Zupełnie surrealistyczne, prawda? No...nie. Otóż naukowcy z Ekso Bionics stworzyli HULC'a (Human Universal Loan Carrier, a co myśleliście?). Wspomagana hydraulicznie konstrukcja ma pomóc żołnierzom na polu walki w przenoszeniu ciężarów do 90 kg z prędkością do 16 km/h. Projekt zapewnia tytanowe wykonanie, osłony przeciwpancerne, a także łatwe dopasowanie, dzięki czemu żołnierz może go przejąć po koledze, który poległ na polu bitwy (?). Ciężar mocowany jest u pasa, dzięki czemu nie są obciażone żądne partie mięśniowe żołnierzy, a ten przenoszony jest praktywcznie tylko siła mechaniczną. Egzoszkielet jest tak zaprojektowany, aby nie przeszkadzać żołnierzom w sprawnym poruszaniu się, a jego nwoe wersje dostarczają również uchwyt do przymocowania broni (nie zapominajmy, że to wojna). YT
  2. Egzoszkielet dotyka bardzo ważnego problemu, mianowicie przenoszenia na polu bitwy sporych ciężarów, do jest dla żołnierzy nielada wyzwaniem. W tym celu stworzony został (o ile ten projekt kiedykolwiek się zakończy, bo jest już najdłużej trwającym projektem DARPA-początek w 2005 r.) BigDog. BigDog to raczej Muł (po rozmiarach) niż pies, jednak nazwa nie zmienia faktów, że drepta on z prędkością do 6,4 km/h i umie przenieść do 150 kg. Wszystko wspomaga 50 sensorów umieszczonych w nogach, a także żyroskop laserowy i kamery. Planuje się, że psiak będzie mógł przenieść 180 kg i maszerować przez 24 godziny bez przerwy, co oznacza przejście ok. 32 km trasy. Już w 2008 roku zaprezentowano wersję chodzącą po lodzie, która w powodzeniem utrzymywała równowagę po kopnięciu (link).
    Kolejne kroki to udoskonalenie pieska w ramię, którym potrafi rzucać cegły (zbliża się, do całkowitego zastąpienia człowieka na polu bitwy, czyż nie ?), co widać na filmie. Co ciekawe, wszystko zaprogramowane jest na procesorze Pantium 4 z systemem QNX, a więc całkiem prosto i uniwersalnie (tak wiem, laikom mówi to niewiele, więc spokojnie pomińcie rozważania nad tym tematem).
Jak widać zrobotyzowane projekty DARP'a bazują na zastosowaniach wojskowych, co nie przeszkadza naukowcom w posiadaniu na prawdę dużego potencjału wiedzy ! W projektach DARPA'y mamy też dwa rodzaje satelit, latający samochód, czy "oko Saurona", ale o tym na GM:
Linki: [1],[2],[3]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz