Translate

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Marzenia o autonomii od DARPA

No tak, Robotyka wciąż sobie, wciąż biegnie w przód. 
Mamy fajne roboty, mamy niezłe technologie, ale przecież na polu bitwy, podczas wojny taki robot ma sens przede wszystkim wtedy, kiedy będzie autonomiczny. Robot o wdzięcznej nazwie ARM (autonomous robotic manipulator) jest projektem, który ma na celu zapewnienie dużego stopnia samodzielności robota, bez potrzeb nadzoru i sterowania przez człowieka. Zamiast trudnych sekwencji, programowania, tworzenia pętli, czy funkcji, sterowany ma być prostymi komendami, takimi, jak "otwórz drzwi", czy "wkręć śruby". 
Obliczaniem toru ruchu, znajdowaniem celu, pozycjonowaniem się robot ma zajmować się już sam.

Ważnym elementem całego projektu jest również to, że naukowcy mocno skupili się na rozwoju efektora w postaci wielopalczastej ludzkiej dłoni, co z pewnością utrudnia całe zagadnienie.
Na dziś dzień dosyć dobrze sprawuje się już wersja "jednoręka", natomiast wziąć trwają dosyć intensywne prace nad stworzeniem systemu z dwoma ramionami, które będą umiały współpracować. Tak prezentuje się niedawno ujawniony filmik z ich udziałem:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz