Jak zwykle Japończycy. Tym razem przychodzą nam z ekranem 2,5 D. Zastanawiacie się, co to oznacza? Zasadniczo to, że trzeci wymiar tworzony jest tutaj przez użytkownika i jego interakcję z systemem, bez niej mamy tylko obraz dwuwymiarowy.
System składa się z bębna z elastyczną membraną (która jest głównym obiektem zainteresowania) oraz projektora zaprogramowanego tak, by zmieniał wyświetlany obraz zgodnie w rodzajami odkształcenia membrany. I tak możemy: naciskać, wyciągać, rozciągać, skręcać, ściskać, mieszać itp. Po stworzeniu własnego świata obrazów, efekty otrzymane mogą być niesamowite. Więcej na filmie:
Obake: interactions with a 2.5D elastic display from Dhairya Dand on Vimeo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz