Translate

czwartek, 11 kwietnia 2013

Delikatnie obok-chwila z termowizją !

Niewielu z nas spotkało się z nią osobiście. Prawie każdy pewnie widział jednak, jak w filmach niesamowite urządzenia analizują ruch ludzki przez analizę temperatury, wyszukują zbiegów w lasach, namierzają bandziorów itp. Jest w tym sporo prawdy, ale nie o tym dziś (do tematu z pewnością wrócę, o tak !).
Dlaczego kamerek takich nie widzimy na co dzień ? Otóż.. są po prostu zbyt drogie. Mimo ciągłych nieustannych spadków ich cen (tak, przecież 15,000 euro, to już drobniaki !) urządzenia pozostają bardzo specjalistyczne i wciąż są nieosiągalne dla normalnego człowieka, który chciałby np. monitorować, czy przypadkiem nie ucieka mu ciepło z domu z powodu nieszczelności okien (albo po prostu robić sobie zdjęcia na fejsika).
Wygląda jednak na to, że niedługo może się to zmienić, dzięki firmie GE, która zaobserwowała mechanizm nanorurek w skrzydłach motyla i wykonała ich węglowe odpowiedniki w postaci sensora termicznego. Dzięki temu jest on w stanie wychwycić zmiany temperatury rzędu 0,02*C (dotychczas ok 0,2*C) wykonując pomiar co 1/40 sekundy (częstotliwość może nie kosmiczna, ale bardzo przyzwoita). Wynalazcy deklarują, że dzięki taniemu materiałowi (w przeciwieństwie do dotychczasowych, jak InGaAs, Ge, mikrobolometr), jakim jest węgiel, technologia będzie znacznie tańsza !
Działanie pięknie przedstawia film:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz