Odejmuje mowę.
Okazuje się, że wykorzystanie odpowiednich kształtów i materiałów przy druku struktur pozwala na uzyskanie zmieniających się dynamicznie kształtów. Rzecz jasna niezbędny jest w tym procesie udział energii, jako dodatkowego wymiaru (lub po prostu czasu). Energia, która może być zupełnie chaotyczna, tworzy uporządkowane struktury, co widać w przedstawionych doświadczeniach. Doskonałym przykładem jest stworzenie struktury, którą napędzali przypadkowi przechodnie, a ta z kolei przekazywała energię do elementów znajdujących się wewnątrz niej, które zmieniały się w gotowe kształty (struktura, tworząca struktury ;))
W wypadku studentów z MIT nie dziwi również fakt stworzenia oprogramowania, które tworzy symulacje zmian kształtów uzyskanych wydruków (pamiętajmy, że również na MIT powstała idea samo-drukujących się drukarek 3D, zaledwie kilka lat temu !). Plany są dalekosiężne, biorąc pod uwagę nawet podbój kosmosu, zachęcam do obejrzenia !
Szkoda, że do naszego kraju nie dotarł jeszcze taki TED... pewne jest natomiast to, że i u nas istnieje ogromy potencjał, o czym warto pamiętać ! Wspólnymi siłami (tak, niech to stanie się w końcu POLSKIE !) jesteśmy w stanie osiągać bardzo wiele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz