Translate

sobota, 30 marca 2013

Święta !

Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę Wam wszystkiego dobrego, dużo siły do nieustannej pracy w celu spełniania marzeń i pasji, czasu na czytanie blogów o megafajnych i interesujących nowinkach ze Świata technicznego (o dziwo o mnie są tylko takie, ej !), a także masy inspiracji i pasji w życiu ! dla Was pisanka:

http://www.youtube.com/watch?v=yjSOumIDul4

piątek, 29 marca 2013

Z prasy porannej vol. 1

Poranne Metro.
Nowy Jork
Po 11.09.2001 wiele się w tym mieście zmieniło. Szczególnie w kwestii monitoringu, ponieważ zamontowano wiele nowych kamer na terenie całego miasta, kontrolując mieszkańców i turystów. Okazuje się jednak, że burmistrzowi (Michael Bloomberg) wciąż za mało inwigilacji i postanowił postawić na drony, które będą miały za zadanie z powietrza monitorować miasto. 
Wszystko fajnie i pięknie, tylko niezbyt sympatyczną wydaje się opcja, gdy po opóźnieniu z zapłaceniem podatków, mały helikopterek odprowadza nas z pracy do domu, bo staliśmy się podejrzani. Albo, gdy jesteśmy arabskiego typu urody. Nie daj Boże nazwiska !... Już na sam pomysł mieszkańcy oburzają się, że zgodzą się tylko na monitoring w czasie rzeczywistym, bez przechowywania tych danych. RLY ? Czy poważnie są w stanie się na to zgodzić ? Jakoś niezbyt przemawia do mnie to, że piszę tego posta, a w okno zagląda mi dron i macha kamerką...

czwartek, 28 marca 2013

Science Fiction, czy już Science Reality ?

Stanisław Lem, Isaac Asimov, David Langfort, Mark Tilden, Eliezer Yudkowsky... a może George Lucas, bracia Wachowscy, czy Alex Kurtzman ?
Ci pierwsi to ludzie tworzący prawa robotyki, piszący książki science fiction, w których roboty są zupełnie powszechnymi, żyjącymi inteligentnymi robotami. Ci drudzy, to wizjonerzy, autorzy scenariuszy filmów, w których roboty reprodukują się i panują nad światem, są inteligentne i w pełni autonomiczne.

Wszystkich tych ludzi łączy wizja tworów w pełni inteligentnych, istot mechanicznych, umiejących w pełni się powielać i dbać o własne zasilanie, istnienie. Wydawać się może, że wizje takie, to nadal bardziej nierealna fantastyka, niż codzienność, że to wciąż tylko realia książek i filmów, które mogą co najwyżej chwilowo zahipnotyzować i zająć kawałek leniwego wieczora.
Nic bardziej mylnego.

Dziennikarz, jako istota rozumna, wyedukowana i doświadczona potrafi zadawać błyskotliwe pytania, ciągnąć w odpowiedni sposób za język, przeinaczyć pewne kwestie i ot mamy ciekawe, rozwijające artykuły. Niezastąpione. Niezastąpione ? Zastąpione. Niedawno naukowcy zaprezentowali algorytm dziennikarz, który analizując bazy danych internetowych (co oczywiście czyni znacznie szybciej niż człowiek) potrafił napisać artykuły na dowolny temat. Dzięki dopracowanym metodom składniowym błędy odróżniające go od człowieka były bardzo ciężkie do wykrycia (ale zdarzyły się. Swoją drogą ciekawe, kiedy roboty zaczną pisać blogi o robotach ?;)) Artykuł artykułem, o wiele ciekawszym wydaje się skrypt, który napisał całą książkę. To zadanie staje się o tyle łatwe, że poziom literatury w 21. wieku znacznie spada, a teksty pisane są coraz prostszym językiem. Więc skoro jest już tak łatwo, to dlaczego nie zrobić tego BEZ PISARZA ?

Takie informacje mogą wprowadzić nas w stany dziwnych odczuć, może wręcz zaburzeń psychicznych.. Warto rozważyć wizytę u specjalisty. Jakiego ? Oczywiście również CYFROWEGO. Gra Sparx-komputerowy psycholog, poprzez interakcję z użytkownikiem bada jego stan psychiczny i analizując swoje bazy danych, znajduje dla niego rozwiązania. Jak się okazuje i ona jest bardzo bliska radom "zwykłych lekarzy", dając sobie radę z chorobami pacjentów.

Jednak naukowcy zaczęli zadawać sobie pytania. Po co dążyć do stworzenia urządzeń tak bardzo przypominających człowieka, wręcz kopiujących go, własnie takich, które od zawsze są wyobrażeniem tych, które odbiorą nam status panów Świata. Uważa się, że jest to niedorzeczne, bo po co maszynie, która nie posiada instynktu rozrodczego, przemożnej chęci przedłużania trwania gatunku, miałaby służyć nieodparta chęć przetrwania ? Dziś nie znamy odpowiedzi na te pytania, jeśli natomiast maszyny potrafiłyby same się powielać, być może wykreowałyby również pewnego rodzaju "instynkt robocierzyński", a wtedy..


O wiele ciekawszą na dziś dzień kwestią wydaje się jednak być sztuczna inteligencja. Darpa porzuciła chęć stworzenia cybernetycznego sztucznego mózgu, skupiając  się w zamian na systemie probabilistycznym, który po każdej jednej analizie i podjęciu decyzji, brałby pod uwagę jej skutki i dołączał ja jako daną do kolejnych analiz. Dzięki temu, otrzymywalibyśmy rozwiązania dążące do doskonałych, które z pewnością znalazłyby moc zastosować, głównie w wojsku.

PSTRYK ! Zaraz zaraz ! Czy nie zastanawiasz się, jak to jest, że oglądając filmik na youtube reklamy odpowiadają właśnie Twoim ostatnim wyszukiwaniom ? A może tym najczęstszym ? Czy po wrzuceniu na facebook'a nowych zdjęć niemowlaka nie dostajemy masy "odpowiednich i pożądanych" przez nas ofert? Tak. Brawo. Taki system już istnieje. To, co widzimy, jako dzieło sztucznej inteligencji, analizującej dane od Google'a, czy Facebook'a, to tylko zalążek systemów, nad którymi  aktualnie pracują naukowcy. A ten drobny zalążek niesie już za sobą wizje i odczucia przynajmniej odrażające. I każdy z nas wie, że nie możemy podróżować w internecie niezauważeni. Przecież nawet ten blog to portal Google'a. Pewnie jutro dostanę kilka reklam na "najfajniejsze roboty inteligentne ever".

Sztuczna inteligencja już jest. Sztuczna inteligencja już wie o nas więcej niż niejeden znajomy.Sztuczna inteligencja analizuje nas w czasie rzeczywistym i nieustannie. Jedyne, na co możemy teraz liczyć, to najpopularniejszy z wielu czwarty wymiar-czas.

Pzdr,
Inżynier Piotr Hołubowicz

Inspiracja: http://gadzetomania.pl/2013/03/26/samouczaca-sie-sztuczna-inteligencja-czas-na-roboty-uczace-roboty

poniedziałek, 25 marca 2013

Inspiracje z natury, zaczynamy !

Pierwszy post bloga. Generalizując-skupiać będę się na robotyce, aczkolwiek nie omieszkam napisać tu również o innych ciekawostkach świata technicznego, przybliżając to, jak inżynieria ułatwia nam życie we wszystkich jego aspektach- od załatwiania najprostszych potrzeb, przez lenistwo, aż do zwykłego geek'ostwa.

Inspirujące Owady

Wciąż trwają badania, mające prowadzić do jak największej autonomii i niezawodności robotów mobilnych, których największe problemy związane są wciąż z planowaniem trajektorii. To, co dla nas wydaje się bardzo łatwe, bo już na pierwszy rzut oka widzimy czyhające na nas przeszkody, dla robota jest wielkim wyzwaniem. Dotychczas rolę oczu zastępowały różnego rodzaju czujniki ultradźwięków, jednak, jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Licolna oraz Uniwersytetu w Newcastle nie jest to najlepsze rozwiązanie (wymaga ono bardzo dużo obliczeń w celu wyliczenia odległości od celu, jego kształtu etc.).
Naukowcy skupili się na badaniu szarańczy, która wykorzystuje impulsy mechaniczne i elektroniczne w procesie przetwarzania informacji, co daje jej ultra-szybki czas reakcji.
Naukowcy wyszli od tezy, iż większość stworzeń natury wykorzystuje przede wszystkim narząd wzroku (cóż za niespodzianka) do analizy kolizji i unikania przeszkód, a także drapieżników i analizując zachowania szarańczy stworzyli system VSMC (visually stimulated motor control). System działa na zasadzie analizy obrazu panoramicznego z kamery, następnie prostej i szybkiej jego analizie i wytworzeniu sygnału podawanego odpowiednio do lewego, bądź prawego koła, co pozwala uniknąć kolizji.
Docelowo naukowcy planują stworzyć system neuronowo-wizyjny, który będzie wykorzystywany zarówno w robotach mobilnych, jak i przemysłowych, całkowicie eliminując możliwość błędów operatora.

Źródłowy artykuł:
http://www.kurzweilai.net/insects-inspiring-new-robot-vision-technology-for-collision-avoidance#!prettyPhoto