Pewnie każdy użytkownik konsoli Xbox zna już urządzenie o nazwie Kinect. "Zna", bo raczej jesteście (kto tylko posiada to cudo) jego pasjonatami ! I nie ma się co dziwić, bo jest to sprzęt, który daje sporo frajdy.
Kto nie wie ? Ok. No więc dla niewtajemniczonych, Kinect, jest to dodatkowa nakładka do konsoli Xbox, która pozwala na obsługę gestów i przemieszczenia ciała użytkownika. Fajnie ? Jasne, że tak ! Całość zawiera w sobie rzutnik lasera podczerwonego oraz kamerę i detektor podczerwieni. Rzutnik narzuca na pomieszczenie siatkę punktów, których położenie jest później analizowane i na podstawie zmian położenie punktów, powstaje obraz przestrzenny, z którego obliczone zostaje ruchy ludzkie.
Kto nie wie ? Ok. No więc dla niewtajemniczonych, Kinect, jest to dodatkowa nakładka do konsoli Xbox, która pozwala na obsługę gestów i przemieszczenia ciała użytkownika. Fajnie ? Jasne, że tak ! Całość zawiera w sobie rzutnik lasera podczerwonego oraz kamerę i detektor podczerwieni. Rzutnik narzuca na pomieszczenie siatkę punktów, których położenie jest później analizowane i na podstawie zmian położenie punktów, powstaje obraz przestrzenny, z którego obliczone zostaje ruchy ludzkie.
Dobra, mamy to, czas więc przejść do meritum ! Otóż Kinect posiada tak bardzo rozbudowane właściwości, że już dawno opuścił kanon użytkowników, jakimi są gracze. Powstały różnego rodzaju skanery 3D, systemu oparte i wirtualną rzeczywistość itp. Tym z kolei razem naukowcy postanowili wbić się w trend inteligentnych domów, które stają się coraz to bardziej popularne. Uznali, że pokój może być już inteligentny sam w sobie, o ile zamocuje się na jego suficie skaner wraz z rzutnikiem, który w odpowiedzi na zachowania ludzie w przestrzeni mieszkania będzie wyświetlał odpowiednio zaprogramowane symbole i obrazy na powierzchni ścian, podłogi oraz innych znajdujących się w mieszkaniu sprzętów. I oto jesteśmy w stanie obsłużyć drzwi, napisać równanie matematyczne na ścianie, otrzymać regulację głośności muzyki na kanapie, na której właśnie siedzimy i delektujemy się dźwiękami, uzyskać nasz kalendarz na przestrzeni stolika itd.
Czujniki głębokości stają się coraz mniejsze, tak, jak i projektory, wyświetlające siatki do owego pomiaru. To z kolei niesie za sobą bardzo szerokie możliwości zastosowania takich systemów w przyszłości. Co ciekawe, system jest gotowy do działania od razu po włączeniu, bez potrzeby wykonywania uprzedniej kalibracji, a interfejsy użytkownika są bardzo elastyczne i łatwo je do siebie dostosować. Docelowo system ma również dawać możliwość edycji gestów, którymi system jest obsługiwany.
WorldKit, bo tak nazywa się ów system, to ponoć dopiero zalążek daleko idących planów naukowców. Warto więc zacierać ręce i cierpliwie czekać...
Ogród to dla mnie prawdziwa oaza spokoju, w której mogę się zrelaksować i naładować baterie. Uwielbiam spędzać czas na pielęgnacji roślin, a każda chwila spędzona na świeżym powietrzu to dla mnie ogromna przyjemność. Szukając inspiracji, natknęłam się na kilka ciekawych pomysłów w Ogrodolandii, które bardzo mi się spodobały. Warto dbać o swój kawałek zieleni, bo to nie tylko relaks, ale i zdrowie!
OdpowiedzUsuń